24.10.2018

Poprawa egzaminów zawodowych 9-10.01.2019 r.

Aktualności

Bogaty program ćwiczeń dla kadetów różnych profili

Bogaty i wyjątkowo urozmaicony program miała ostatnia w tym roku wizyta kadetów w jednostce patronackiej – 5. Batalionie Dowodzenia im. gen. broni Stanisława Hallera w Krakowie-Rząsce. Pojechało tam ok. 30 uczniów I i II klas mundurowych, zaczynając – tradycyjnie – od dwugodzinnego ćwiczenia musztry.

Była to oczywiście musztra zespołowa – ćwiczenia w maszerowaniu krokiem równym i defiladowym. Kadeci ćwiczyli również przeformowywanie pododdziałów ze zgrupowania rozwiniętego do marszowego oraz występowanie z szyku. Musztra trwała dwie godziny, w temperaturze ok. + 3 stopni, dlatego trochę zziębli.

Kolejne punkty szkoleniowego programu realizowano już na świetlicy, w pododdziałach. Jedna grupa odbywała ćwiczenia sportowe (ugięcie ramion, „brzuszki”, podciąganie na drążku), druga nabywała lub doskonaliła umiejętność rozkładania i składania broni. Kadeci mieli tu do dyspozycji karabinek Beryl kaliber 5,56 mm i pistolet P-83 (9 mm).

Następna wizyta u zawodowych żołnierzy – dopiero w lutym, gdyż w miesiącach, kiedy święta i ferie skracają czas nauki, wyjazdów do jednostki nie będzie. Program nauczania bowiem też trzeba realizować.

Podczas gdy większość kadetów przebywała w jednostce patronackiej, szóstka adeptów pożarnictwa miała okazję wpisać się w harmonogram ćwiczeń odbywanych co miesiąc przez nowotarską Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą Państwowej Straży Pożarnej. A tym razem zawodowcy działali akurat w obiekcie wyjątkowo ciekawym i ważnym, również ze względu na jego wartość zabytkową. Chodzi o kościół św. Katarzyny, w którym strażacy i kadeci poznawali układ całej kubatury, system dróg dojazdowych, lokalizację punktów czerpania wody oraz głównych wyłączników prądu. Pod tym kątem zwiedzili m.in. dzwonnicę, wieżę, pomieszczenie nad zakrystią. Rozpoznawali również możliwości manewrowania podnośnikiem, z uwzględnieniem projektowanej drogi między plebanią, a parkingiem przy ul. Kościuszki. Były to niewątpliwie ciekawe doświadczenia i spora porcja konkretnej wiedzy. A kadeci mieli ponadto możność uczestniczenia w ćwiczebnym rozwinięciu bojowym.