24.10.2018

Poprawa egzaminów zawodowych 9-10.01.2019 r.

Aktualności

W kościeliskim Ośrodku - Wojskowa Gra Terenowa z udziałem kadetów


KOŚCIELISKO-KIRY. Promowanie postaw patriotycznych i idei obronności społeczeństwa, także nowych form pełnienia służby wojskowej oraz upowszechnianie wiedzy o siłach zbrojnych RP i w ogóle o służbie wojskowej – było głównym celem Wojskowej Gry Terenowej. Zorganizowało ją Wojskowe Centrum Rekrutacji w Nowym Targu na terenie Ośrodka Biathlonowego w Kościelisku-Kirach, z okazji obchodów Narodowego Święta Niepodległości.
 
Z zaproszenia nie omieszkali skorzystać kadeci z Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego dla Młodzieży w Nowym Targu, wystawiając dwie pięcioosobowe drużyny. Udział brali też uczniowie innych szkół mundurowych z Małopolski, m.in. z Andrychowa, Tymbarku, Nowego Sącza. Nie brakło również dzieci, młodzieży i dorosłych z Zakopanego i okolicznych miejscowości.
 
Gra składała się z konkurencji takich, jak: 
-  quiz historyczny
-  topografia (azymut, orientacja topograficzna, znajomość znaków topograficznych i określanie odległości)
- wyzwanie sportowe (konkurencja zależna od dyscypliny sportowej)  
-  pierwsza pomoc (przenoszenie rannego, opatrunek, resuscytacja krążeniowo-oddechowa, użycie defibrylatora) 
-  rzut granatem  
- budowa schronienia (namiot z dostępnych materiałów, rozpalenie ogniska)  
-  saper ( wykrywaniem min, pokonywanie terenu)  
-  strzelectwo (składanie i rozkładanie broni, nauka strzelectwa z UST, ładowanie magazynka)  
-  maskowanie (malowanie, maskowanie ubrania)  
-  plecak żołnierza (czyli żołnierz ma w plecaku -  zgadywanka). 
 
Wszystkie te konkurencje miały rozwijać umiejętność samodzielnego  zdobywania wiedzy, analitycznego korzystania z różnych źródeł informacji, logicznego myślenia, koordynacji działań, orientacji w terenie. Wojskowa Gra Terenowa służyła też integracji społecznej, tworzeniu wspólnoty opartej na pogłębianiu wiedzy obronnej i sportowej.  
 
Gdy już uczestnicy przeszli ocenę we wszystkich punktach kontrolnych, każdy z nich otrzymał pamiątkową torbę z upominkami. Po tak wyczerpujących zadaniach, już bez pośpiechu, można było skosztować wojskowej grochówki - i to takiej, w której „łyżka stoi”. W tej Wojskowej Grze Terenowej nie chodziło o zajęcie miejsc. Dlatego każda z 50-ciu drużyn została finalistą, dla każdej było miejsce na podium.